Konferansjerzy w Antrakcie
Previous

Piotr Bukartyk

Piotr Bukartyk*

właściwie też stand-uper, tyle że sit-downer. Autor z własnym krzesłem – siada i gada. No i gra, głównie to, co sam wymyśli.

Oficjalnie autor – kompozytor, a tak naprawdę zwyczajny układacz piosenek, posługujący się gitarą, tenorem umiarkowanie bohaterskim, bądź sopranem koloraturowym domowej roboty.

Układa jedną piosenkę tygodniowo – w czwartek wieczorem. W piątek rano premiera w radiowej Trójce, w audycji Wojciecha Manna. I tak od ośmiu lat. 

Co jakiś czas wybiera parę numerów i robi z tego płytę. Sprzedają się przyzwoicie.

Koncertuje solo, w duecie (druga gitarka), trio (druga gitarka plus Hammond), kwartecie (j.w. plus bas), lub z całym bandem (j.w. plus bębny). Są na to dowody w postaci dwóch płyt koncertowych – jedna ze studia im. Agnieszki Osieckiej, druga z dużej sceny festiwalu Woodstock 2012 (DVD)

Swoje piosenki wypożycza znajomym ( Łobaszewska, Pakosińska, Zamachowski ). Brzmią wtedy bardzo ładnie.

*Prócz tego, co powyżej, bywał redaktorem (PR pr. III), aktorem (teatr RAMPA), konferansjerem. Bogate doświadczenie życiowe - handel wędzoną rybą, wróżenie z ręki lub nogi, połykanie ognia za zaliczeniem pocztowym, czarny pas w feng shui.\